04.03.2017

Dla teściowej

 Zbliża się Dzień Teściowej. U mnie jakoś tak dziwnie się zbliża 😕 . Ktoś zadzwonił do mnie z pytaniem, czy wiem, jaka jest najlepsza szminka dla teściowej? No jak wiem, jak nie wiem, ale teraz już wiem. 😀 . 
Ciekawe, czy moje synowe wiedzą? 
Czasami może i mnie by się przydała taka szminka. 😁😏.

Ale się uśmiałam. 😁😁😁.  Tym teściowym to chyba nie dadzą spokoju. 😟.

8 komentarzy:

  1. Piszę, czy zmieszczę?
    Nie jestem teściem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmieściłeś
      Bo teściem nie byłeś. ;) .

      Usuń
  2. Ja słyszałam taki żarcik: Ile zębów powinna mieć teściowa? Dwa. Jeden do otwierania piwa, a drugi, żeby ją bolał. ;-) Wiesz, różnie to bywa z teściowymi... Każdy ma chyba swoje doświadczenia. Sama jeszcze teściową nie jestem, ale jedno sobie obiecałam w razie czego: żadnego zmuszania do mówienia mi "mamo".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Gaju to nawet nie pomyślałam...., trudno wymagać od zupełnie dziewczyny, żeby po podpisaniu czegoś tam mówiła na obcą kobietę "mamo". Najważniejsze, żeby się nawzajem szanować. :) .

      Usuń
  3. Właśnie nie wiem, co z tymi teściowymi, bo ja miałam wspaniałą, a i mój mąż nie narzekał na swoją...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie miałam podstaw narzekać na swoją. Mój mąż na swoją też.

      Usuń
  4. Witaj Tereso. Miło mi, że jesteś. Kilka razy próbowałam Cię odszukać w nowym miejscu i nie udawało się. Dzięki zamieszczonemu komentarzowi pod moim tekstem dotarłam do Twojego bloga.
    Moja teściowa była super. Ale nawet jej nie odważyłabym się kupić szminki. Jest to akurat taka rzecz, którą każda kobieta powinna sama wybrać według własnego gustu i potrzeb.
    Pozdrawiam serdecznie Tereso:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu ja też nikomu nie śmiałabym kupować szminki, to tylko taki żarcik.

      Usuń