Rymowanka na makaron

Czasami najdzie mnie na swojski makaron. Tak właśnie było w minioną niedzielę. Od rana chodził za mną, więc nie miałam wyjścia, jak tylko zaprosić go do wspólnego obiadu. Tak wybornie smakował, że pomyślałam sobie, że i z pomidorowej był zadowolony.  Bo taki makaron kojarzy się przecież z rosołem. 


A teraz najważniejsze. 😏😁
Co tam Goliard
I Lubella
A nawet Królewski.
Najlepszy makaron
Jest u Tereski. 

Komentarze

  1. Z taki makaronem,
    smaki wymarzone.

    OdpowiedzUsuń
  2. Domowy makaron jest zawsze najlepszy.
    Narobiłaś mi apetytu Tereniu.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze i wszędzie
      i niech najwięcej
      go będzie.

      Usuń
  3. Makaron najlepszy na świecie
    wyszedł najlepszej pod słońcem kobiecie,
    teraz wszyscy ochoczo go chwalą
    i ślinkę łykają z żalem...

    Tereniu, brawo Ty:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ta kobieta to ja? ;) .

      Usuń
    2. Oczywiście Tereniu :-)

      Usuń
    3. O kurczę Asiu, ale się cieszę. ;) . :) .

      Usuń
  4. U nas w domu makaron najpyszniejszy na świecie robiła moja mama, nikt tak pięknie jak Ona nie wyrobił go i nie pokroił! Smakował wybornie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj Tereso! Wodzisz na pokuszenie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj wodzę i wodzić nie przestanę......

      Usuń
  6. Nie jeden Włoch będzie w rozpaczy,
    kiedy makaron Teski zobaczy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włoch i Bruksela cała
      będzie płakała.

      Usuń
  7. No pewnie, że najlepszy! :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak tak mówisz - to to jest z pewnością prawda.
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tereniu,wspaniała reklama....Masz rację,najlepszy własny,ja pamiętam ,że najlepszy makaron był u mojej Mamy...

    OdpowiedzUsuń
  10. Domowy makaron przypomina mi dzieciństwo:)) Moja ukochana babcia potrafiła sporządzić najlepszy makaron na świecie:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też przypomina dzieciństwo. Kojarzy się z niedzielnym rosołem. :) .

      Usuń
  11. Nie wątpię, że Twój makaron najlepszy ;)
    Ja pamiętam płachty suszącego się makaronu w moim rodzinnym domu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja pamiętam, jak "kradliśmy" takie płachty i na fajerki. Przypominało to trochę macę.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kosztele mój smak dzieciństwa

Odpuściłam kijki

Już 4 zjadłam