Dobre wieści i drożdżowe bułeczki

Wczoraj włóczyliśmy się po przychodni. Nic to, że czekaliśmy 2 godziny, bo rejestratorka się pomyliła, co do godziny przyjęć. W pierwszej chwili zdenerwowanie, ale zaraz opamiętanie..... Winszowałam sobie potem, bo po co stwarzać dziwną atmosferę, szczególnie, że zbliżają się święta. Z resztą w ogóle tak nie lubię robić. Bo co to da? Trzeba się dostosować do sytuacji i tyle. Nie będę już Wam bleblać, bo ileż można, 😀 na co to mój mąż był drugim powrotem w szpitalu i co tam się działo...... Najważniejsze, że, jak powiedział lekarz: "jest pan wyleczony i to wszystko u mnie". Ale nim to powiedział, wiecie, jakiego miałam stresa, dopiero po wyjściu z gabinetu powiedziałam o tym mężowi. A ten jak zwykle, "śmiał" się ze mnie. I gadaj z takim. 😉😀. Wróciliśmy cali szczęśliwi do domu, bo to był najlepszy dla nas prezent od losu na święta. 👍 . I pewnie dlatego tak nam wyszły , przepraszam, pięknie drożdżowe bułeczki dla najmłodszego wnusia.





Komentarze

  1. Tereniu, najlepsza wiadomość pod słońcem, reszta to drobiazg, prawda? Drożdżówki, jak dzieła sztuki, ślinkę mam do pasa :-)
    Ja dziś jadę z uczniami do Muzeum Piernika, serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu to będziesz miała piękne wrażenia. Zapachowe też?
      Udanej wyprawy. :) .
      Masz racje Asiu, że najlepsza. Nie chcę żadnych prezentów, bo już mam od losu.

      Usuń
  2. Wszystkiego dobrego dla Was. A bułeczkę jedną skradnę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Paczuszko. Tobie również składamy samych radości.Na pewno będzie Ci smakowała. ;) . :) .

      Usuń
  3. Ach, jakie smakowite! Zazdroszczę umiejętności :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Notario to nic trudnego. Korzystałam z podpowiedzi, wiesz jakich........ .

      Usuń
  4. Ależ piękne te bułeczki, wyglądają smakowicie;)
    Od razu widać, że robione były z radością:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super wiadomości! Jak jest zdrowie, to z resztą człowiek sobie jakoś poradzi! :) Wszystkiego dobrego dla Was na święta! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie Królowo. Dla Ciebie i Twojego Synka również wszystkiego dobrego na Święta. Zdrowia przede wszystkim. :) .

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kosztele mój smak dzieciństwa

Odpuściłam kijki

Już 4 zjadłam